×
Artykuły

Przygotuj magazyn. Zima nadchodzi.

Po nadzwyczajnie ciepłej pierwszej połowie listopada, pierwsze mrozy i opady śniegu przypomniały o zbliżającej się zimie. To najwyższy czas, żeby przygotować do jej nadejścia flotę transportu wewnętrznego.

Jesień tego roku była tak ciepła, że można już było mieć nadzieję, że zimy nie będzie. Spadki temperatury w ostatnich dniach nie pozostawiają jednak wątpliwości, że mimo efektu cieplarnianego wciąż może być zimno. A że niskie temperatury mogą dać się we znaki zarówno pojazdom transportu wewnętrznego, jak i ich operatorom, radzimy, na jakie zagrożenia zwrócić szczególną uwagę oraz jak im zapobiegać.

 

Zimowe kłopoty ze stanem skupienia

Lwia część problemów występujących zimą problemów operatorów wynika z fizycznych oddziaływań niskich temperatur na wodę, paliwo i inne płynne środki, z którymi styczność mają wózki. Kondensacja wywołana zmianami temperatury podczas przejazdów między wnętrzem i zewnętrzem magazynu zimą, kiedy amplituda jest szczególnie duża, może wywoływać korozję na niezabezpieczonych odpowiednio elementach wózka. W pojazdach narażonych na tego typu oddziaływania warto pokryć newralgiczne miejsca farbą antykorozyjną, mówi Grzegorz Kurkowski, specjalista ds. produktu STILL Polska. Usterkom można przeciwdziałać także dzięki strefie buforowej przy wjeździe do budynku. Pojazd, który przebywał na mrozie, powinien odstać około 30 minut w pomieszczeniu przejściowym o temperaturze zbliżonej do 0 st. C. Pozwoli to na ograniczenie skraplania pary wodnej, nie dopuszczając do potencjalnie niebezpiecznego ponownego zamarznięcia, dodaje.

Przed okresem roku, kiedy jest najzimniej warto zaopatrzyć się także w oleje przekładniowe, hydrauliczne i środki smarne przeznaczone do pracy w takich warunkach, a jeśli wózki są parkowane w chłodnym otoczeniu, warto upewnić się, że płyny mają odpowiednią temperaturę.

Przed rozpoczęciem pracy na mrozie ważne jest rozgrzanie wózka. Polega ono na wielokrotnym wykonywaniu przez około 5 minut jałowych ruchów roboczych jak jazda, podnoszenia wideł, przechył masztu itp., radzi Grzegorz Kurkowski. Czynności te są ważne z uwagi na uzyskanie właściwej temperatury oleju hydraulicznego, co zapewnia prawidłową pracę zaworów hydraulicznych, skuteczność działania uszczelnień i właściwą temperaturę akumulatorów. W związku z tym należy również unikać długich postojów w niskich temperaturach, dodaje specjalista ds. produktu STILL Polska.

Kolejną kwestią, jest ryzyko krzepnięcia oleju napędowego. Pod tym względem dużo mniej problemów niż pojazdy spalinowe nastręczają wózki elektryczne – w ich przypadku nie ma po prostu płynnego paliwa. Tymczasem, nieprzeznaczony do używania zimą olej napędowy może krzepnąć w ujemnych temperaturach. Wytrącają się wówczas kryształki parafiny, blokujące filtr paliwa, powodując w efekcie kłopoty z zapłonem. Warto w związku z tym dopilnować, by przed sezonem mrozów wykorzystać zapas letniego oleju napędowego lub – w przypadku, gdy w zbiornikach wciąż znajduje się ten letni – dodać do niego substancję obniżającą krzepnięcie. Działanie to jest jednak skuteczne tylko wówczas, jeśli przeprowadzi się je nim wytrąci się parafina. Kiedy problemy z zapłonem już wystąpią, warto dokonać przeglądu filtru paliwa i w razie potrzeby go wymienić.

 

Zimno powodem kolizji

Prócz kłopotów z zapłonem w wózkach spalinowych oraz mogącym przyspieszać zużywanie się sprzętu skraplaniu pary wodnej przy pracy w zróżnicowanych pod względem temperatury środowiskach, zimno może także być przyczyną wypadków – i to nie tylko gdy nawierzchnia jest oblodzona. W przeprowadzonym na Uniwersytecie Clemson w Południowej Karolinie eksperymencie dowiedziono, że brak komfortu termicznego negatywnie wpływa na to, jak dobrze kierowcy prowadzą samochód. Badani prowadzili pojazdy w symulatorze w neutralnych i zimnych warunkach otoczenia. Zmarznięci uczestnicy zbliżali się do auta jadącego przed nimi o 22 proc. bardziej i rozpoczynali hamowanie po zobaczeniu znaku stop o 20 proc. później. Co więcej, wyniki sugerowały, że pod wpływem zimna za kierownicą zachowujemy się bardziej agresywnie. Z tego punktu widzenia wyposażenie na zimę floty w wózki widłowe z ogrzewaną kabiną może przyczynić się do obniżenia ryzyka kolizji. Jeśli w zakładzie nie ma na nie zapotrzebowania na co dzień, w razie gdy synoptycy zapowiedzą mrozy, można skorzystać z wynajmu krótkoterminowego odpowiednio skonfigurowanego wózka – ostatnio oferta dostawców usług tego typu bardzo się rozwinęła i wypożyczenie pojazdu dokładnie na tak długo, na ile jest to potrzebne, jest prostsze i tańsze niż dotychczas.

Galeria


Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.


Pozostałe artykuły