×
Artykuły

Sarens – ekspert od zadań specjalnych

Rozmowa z Mariuszem Sudołem, Dyrektorem Zarządzającym w Sarens Polska

 

Sarens to firma z wieloletnią tradycją na rynkach europejskich. Które elementy tej tradycji mają zastosowanie na naszym rodzimym rynku?

Od samego początku staramy się być bardzo blisko klienta. Rozpoznajemy jego potrzeby i staramy się pomóc rozwiązać największe problemy. Im zagadnienie jest trudniejsze i wymaga więcej wyzwań tym bardziej sprawia nam to większą satysfakcję. Takie podejście zawsze dominowało w firmie rodzinnej Sarens i my, jako Sarens Polska, staramy się to kontynuować.

 

Usługa wynajmu żurawi obejmuje często również transport urządzenia na miejsce budowy lub montażu, przygotowania urządzenia do pracy, świadczenie usług operatorskich, serwis i naprawy, etc. Jaki zakres usług realizuje Sarens Polska?

Sarens Polska specjalizuje się głównie w wynajmie wielkich żurawi gąsienicowych, ciężkich wieżowych oraz kołowych. Świadczymy również usługi wynajmu mniejszych jednostek, aby zapewnić realizację zadań na mniejszym polu działań. Sarens Polska to nie tylko żurawie, ale również transport specjalistyczny za pomocą spmt (ang. self-propelled modular transporter - system samojezdnych wózków transportowych), transport ponadgabarytowy oraz wszelkie operacje specjalne czyli alternatywne systemy podnoszenia i przesuwania wszędzie tam, gdzie nie ma miejsca na konwencjonalne metody.

 

Czym wyróżnia się Sarens na tle konkurencji?

Podobnie jak dla każdej firmy, również dla Sarens, zarówno na rynku lokalnym w Polsce, jak i na całym świecie, konkurencja stanowi spore wyzwanie. Dzięki niej staramy się być zawsze kilka kroków dalej. Świadczymy usługi w zasadzie wszędzie. Nie każdy jest w stanie realizować projekty np. w Meksyku, Peru, Rosji czy Australii. Klienci mają świadomość, że otrzymują usługę wysokiej jakości, w zakresie realizacji i bezpieczeństwa, niezależnie od tego, w którym zakątku świata się znajdują. Bezsprzeczną przewagą nad konkurencją jest nasze doświadczenie inżynieryjne oraz możliwości sprzętowe.

 

Który z projektów realizowanych przez Sarens Polska w ostatnim czasie był największym wyzwaniem? I dlaczego?

Lista projektów i realizacji jest naprawdę długa i imponująca. Każdy projekt jest dla nas ważny i jest swego rodzaju wyzwaniem. Byliśmy i jesteśmy głównym dostawcą sprzętu dla elektrowni Kozienice, Opole, Jaworzno czy Turów. Budowaliśmy Stadion Narodowy, stadion w Gdańsku oraz drugą linię metra. Działamy w rafineriach w Gdańsku i Płocku. Na przełomie lat 2010 – 2017 zbudowaliśmy ok. 2.000 turbin wiatrowych na terenie Polski, Niemiec, krajów Bałtyckich, Skandynawii, Ukrainy i Białorusi. W 2010 roku podnieśliśmy jednym żurawiem reaktor o wadze 1300 ton w Rafinerii Gdańskiej. Rekord ten do tej pory nie został pobity. Nasi ludzie i sprzęt pracują na całym świecie. Jako Sarens Polska realizowaliśmy ostatnio projekty w Anglii, Izraelu, RPA i Kazachstanie. Nasze zestawy spmt pracują obecnie w Kaliningradzie.

 

Największą realizacją w historii firmy jest transport i instalacja wstępnie zmontowanych zespołów i konstrukcji dla Tengizchevroil – operatora złoża naftowego Tengiz nad Morzem Kaspijskim w Kazachstanie. Na czym polega polski wkład w realizację tego projektu?

Ten projekt dopiero się zaczyna. Wysłaliśmy do Kazachstanu już kilku inżynierów, a następni są w drodze. Sarens Kazachstan liczy, że wesprzemy ich również monterami oraz operatorami żurawi. W planach mamy również wysłanie dwóch żurawi gąsienicowych typu CC 2800-1 o udźwigu 600 ton. W miejsce wysłanych poza kraj żurawi przyjadą nowe żurawie typu CC 3800, na których zapotrzebowanie w Europie ostatnio bardzo wzrosło.

 

Jak dużą flotą żurawi dysponuje Sarens Polska? Czy w ramach realizowanych projektów korzysta z urządzeń oraz wsparcia inżynieryjnego oddziałów w innych krajach?

Sarens Polska w obecnej chwili dysponuje takimi żurawiami jak: LG1750 SX (750t), LG1750 SL12 (750t), sześć żurawi SL3800-1 (650t), dwa żurawie CC2800-1 (600t), trzy TC2800-1 (600t), CC2500-1 (500t). Poza tym posiadamy żurawie samochodowe samojezdne o udźwigu od 50 do 750 ton, w tym: LTM1750, AC700, AC500/2. Flagową jednostką grupy Sarens jest SGC-120 o udźwigu 3200 ton.

Posiadamy również dziesięć ciężkich żurawi wieżowych Typu: WT2405 o udźwigu 128 ton, Linden 8000s i Peiner VM 1300.

Na potrzeby projektów w naszej części Europy jesteśmy w stanie sprowadzić inne jednostki z grupy Sarens. W przypadku projektów specjalnych wspomagamy się biurem inżynieryjnym z Wolvertem pod Brukselą. Każdy zatrudniony przez nas inżynier odbywa kilkumiesięczne szkolenie w tym biurze.

 

Jedną z ostatnich realizacji Sarens Polska był transport maszyny drążącej do miejsca pracy przy budowie drugiej linii metra w Warszawie. Nie była to usługa stricte dźwigowa. Jakie inne usługi, oprócz podnoszenia oferuje Sarens?

Sarens świadczy usługi również w zakresie transportu i przemieszczania za pomocą alternatywnych metod. Jeżeli ktoś w Polsce chciałby przesunąć pałac prezydenta w dowolne miejsce, jesteśmy w stanie to zrobić niekoniecznie za pomocą żurawi i spmt.

 

Rynek amerykański oraz rynki Europy Zachodniej, jako znacznie bardziej dojrzałe, posiadają swoje instytucje, media, organizacje branżowe, stowarzyszenia producentów dźwignic. Czy jako firma działająca w Polsce odczuwają Państwo brak tego typu instytucji?

Oczywiście odczuwamy taki brak, ale wszystko powoli zaczyna się rozwijać ku zadowoleniu zarówno naszym, jak i wszystkich związanych z branżą. Zauważamy naprawdę duże zapotrzebowanie na tego typu media i organizacje w naszym kraju.

 

Rynek usług wynajmu odnotowuje aktualnie w Polsce trend rozwojowy. Jakie są Państwa plany na najbliższą przyszłość?

Mamy opanowany rynek europejski, ale rynek stawia nam nowe wyzwania dlatego kierujemy się bardziej na wschód. Rozpoczęliśmy kilka projektów u naszych wschodnich sąsiadów (Białoruś, Ukraina, Rosja), ale mamy też bardzo ciekawe zapytania z chociażby Gruzji czy Mołdawii. Na polskim rynku staramy się utrzymać mocną pozycję, wspierając i zaspokajając potrzeby wszystkich naszych klientów.

 

Rozwój branży energetycznej oraz budownictwa infrastrukturalnego w Polsce w najbliższych latach dobrze rokuje dla branży wynajmu dźwignic oraz transportu specjalnego. Czego możemy Państwu życzyć?

Życzymy sobie utrzymania kierunku, który obraliśmy, bezpiecznej i solidnej pracy i najbardziej jednak by klienci byli zawsze z nas zadowoleni i z pełnym zaufaniem do nas wracali.

 

Dziękuję za rozmowę. Życzymy spełnienia wszystkich zamierzeń i dalszych sukcesów.

 

Galeria


Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.


Pozostałe artykuły